Mus owocowy z mango i octem figowym

Podczas tych wakacji zdecydowanie stawiam na prostotę. Wszystkie przygotowywane przeze mnie w domu dania są więc proste i niewymagające zbytniej wprawy kulinarnej. A do tego ich wykonanie zajmuje niewiele czasu, co było dla mnie szczególnie istotne, gdy znaczną część dnia spędzałam w restauracyjnej kuchni. Poza spożywanymi w pracy posiłkami (jeśli tak można nazwać to ciągłe podjadanie) w moim jadłospisie królowały ponadto banany. Szczególnie te mrożone.
I choć czas mojej aktualnej pracy dobiega już końca, ten drugi aspekt raczej się jednak nie zmieni. W zamrażalniku wylądowały już bowiem kolejne, pocięte na plasterki, owoce. A w dzisiejszy, wolny od pracowniczych obowiązków, dzień zajadam się ponadto właśnie takim deserem: musem bananowym z mango oraz winnym octem z dodatkiem przecieru z fig. Wymieszanym z naturalnym jogurtem oraz kawałkami nerkowców.


Całość jeszcze dodatkowo schłodzoną, tak by nabrała bardziej orzeźwiającego charakteru. Poza tym aspektem można tu jednak znaleźć jeszcze wiele kontrastujących ze sobą smaków. Przede wszystkim na pierwszy plan wybija się słodycz owoców - bananów oraz charakterystycznego w smaku mango. Szybko jednak równoważona jest ona poprzez kwaśność pozostałych składników. Wyraźną - pochodzącą z dodatku octu oraz delikatną - naturalną, jogurtową. Sam jogurt wspomaga też rolę orzeźwiającą i łagodzi intensywność pozostałych doznań smakowych.
Ostatni ze składników stanowi też gładką bazę dla pozostałej części deseru. Czyli nieco gęstszej i mimo wszystko mniej jednolitej warstwy owocowej oraz zanurzonych w niej chrupiących kawałków orzechów nerkowca. Całość składa się więc z paru wyraźnie kontrastujących ze sobą elementów, które to jednak ostatecznie tworzą zaskakująco zgrane i pyszne połączenie. Idealne szczególnie na leniwe, letnie popołudnie!


Mus owocowy z mango i octem figowym

/1 porcja/

dojrzały banan
½ średniej wielkości mango
łyżeczka octu winnego z przecierem figowym
mała garść orzechów nerkowca
150 g jogurtu naturalnego

Znacznie wcześniej pokroić banana na plasterki, włożyć je do małego woreczka i umieścić w zamrażalniku, do całkowitego zamrożenia.
Następnie umieścić w kielichu blendera plasterki zmrożonego banana (ew. można wyjąć go z chłodziarki nieco wcześniej lub polać odrobiną wrzątku) oraz miąższ z mango. Całość dokładnie zmiksować, po czym przełożyć do mniejszego naczynia. Orzechy lekko posiekać i wraz z octem delikatnie, niedokładnie wmieszać je w mus owocowy. Naczynie wstawić do zamrażarki na około godzinę.
Po tym czasie przełożyć mus do pucharka, przeplatając go warstwami jogurtu. Całość ponownie wstawić do zamrażalnika, na około pół godziny. Podawać schłodzone.

6 komentarzy:

  1. Ocet winny z przecierem figowym> Pierwsze słyszę, ale jestem na tak. a cała kompozycja wygląda pierwszorzędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój akurat jest z lidlowskiego tygodnia tematycznego. Znalezionego jakiś czas temu na wyprzedaży, ale gdy pojawi się ponownie... polecam zakup!

      Usuń
    2. No właśnie bardzo ciekawi mnie jego smak, więc na pewno będę się na niego czaić :D

      Usuń
  2. Pierwsze słyszę o takim occie, ale pucharek wygląda kusząco :3

    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie intryguje mnie to połączenie smakowe... Jak kupię gdzieś ocet winny, to na pewno z nim pokombinuje ;)

    zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja w wakacje stawiam na proste i znane mi połączenia, a w szczególności kiedy jest tak gorąco ;) Mango kocham, więc chyba nie muszę pisać, że dla mnie to jest boskie? ;)

    OdpowiedzUsuń