Szynka pieczona w piwie z cebulami

Pieczenie mięsa to wciąż dla mnie temat stosunkowo nowy. Za każdym razem przekonuję się jednak, ze nie jest to wcale zadanie takie trudne, jak mi się początkowo wydawało. A jako, że mięsa jadam ostatnio zdecydowanie więcej niż kiedyś, to staram się także testować coraz więcej przepisów z tym składnikiem w roli głównej. I tym też sposobem, poza przygotowaniem słodkiego seromakowca, na święta Bożego Narodzenia dostałam od mamy zlecenie wykorzystania dwóch pokaźnych kawałków mięsa. Przy czym jednym z nich była właśnie szynka wieprzowa.
Zdecydowałam się więc na podanie jej w nieco mniej standardowej odsłonie, w towarzystwie dużej ilości cebuli oraz sosu pieczeniowego z dodatkiem piwa. Tym samym zdziwiłam chyba trochę mojego tatę, który zaraz po dostarczeniu mi butelki wódki (na ekstrakt waniliowy, rzecz jasna) usłyszał kolejne pytanie odnośnie obecności alkoholu w naszym domu.


Myślę jednak, że z dostępnością tego składnika, jak i pozostałych komponentów dania zresztą, żadnych problemów być nie powinno. Choć warto przy okazji być świadomym, że procentowa zawartość alkoholu w gotowym daniu jest oczywiście znikoma, jeśli nie w ogóle zerowa. Można jednak dopatrywać się wpływu tego piwnego dodatku na smak samego sosu, jak też i otaczanego przez niego mięsa. A także znajdujących się w nim kawałków cebuli, które to pod wpływem obróbki znacząco miękną i tracą swój charakterystyczny, ostry posmak. Samo mięso natomiast jest bardzo sprężyste i odpowiednio doprawione. Upieczona szynka doskonale komponuje się więc w takim zestawieniu - wraz ze złotobrązowymi cebulkami i wyrazistym sosem.


Szynka pieczona w piwie z cebulami


1,5 kg szynki wieprzowej
7 łyżek oleju rzepakowego
4 łyżki suszonego majeranku
8 ziaren jałowca
łyżka pieprzu
łyżka soli
łyżka smalcu
10 małych cebul
500 ml piwa

W jednej misce wymieszać ze sobą olej, majeranek, ziarna jałowca, pieprz oraz sól. Mięso przemyć pod bieżącą wodą, po czym osuszyć papierowym ręcznikiem. Natrzeć szynkę przygotowaną marynatą. Umieścić ją w rękawie do pieczenia i odłożyć do lodówki na co najmniej dwie godziny, a najlepiej całą noc.
Przed dalszą obróbką wyjąć mięso na chwilę na blat, aby nieco się ociepliło. W międzyczasie cebule obrać i poprzekrajać je na połówki.
Rozgrzać patelnię ze smalcem, ustawiając ją na palniku o dużej mocy. Obsmażyć szynkę z każdej strony, po czym przełożyć ją do naczynia żaroodpornego. Na pozostałym na patelni tłuszczu lekko przesmażyć wszystkie cebule. Pod koniec podlać je niewielką ilością wody i wraz z wszystkimi przyprawami przełożyć do naczynia z szynką. Dolać piwo i wstawić całość (bez przykrywania) do piekarnika nagrzanego do 180°C z opcją termoobiegu.
Piec przez około 50 minut, od czasu do czasu polewając szynkę otaczającym ją sosem. Upieczone mięso wystawić na blat, odczekać około 30 minut, a następnie kroić pieczeń na plastry.

1 komentarz:

  1. Doskonale przyrządzona szynka, chętnie wypróbuję przepis :)

    OdpowiedzUsuń