Szybkie ciasteczka z dwukolorową czekoladą

To jeden z przepisów, który przydać może się właściwie każdemu. Po pierwsze, mało kto pogardzi takimi ciasteczkami. Po drugie, ich przygotowanie nie wymaga zbyt wielkich umiejętności kulinarnych. I po trzecie, nie zajmuje też ono zbyt wiele czasu. Tym sposobem mamy więc szybkie, proste oraz smaczne ciasteczka.
Choć warto przy tym jednak zauważyć, że zapewne nie na długo, bo jeszcze jedną ich cechą jest to, że bardzo szybko znikają z blachy. Ja osobiście zrobiłam je we wtorek, po południu, tuż po powrocie z próbnej matury. Następnie udałam się na zakupy, a gdy z powrotem pojawiłam się w domu, połowy z upieczonych ciasteczek nie miałam już okazji odnaleźć na kuchennym blacie. W międzyczasie dostałam jednak telefon od mamy. Po przyjeździe z pracy od razu zjadła bowiem więcej niż jedną sztukę i chciała upewnić się, czy nie będę miała nic przeciwko ich jeszcze większemu ubytkowi. Na szczęście jednak zastosowała się do mojej prośby i zostawiła mi nawet więcej niż dwa ciasteczka. Choć również i te zniknęły potem w błyskawicznym tempie.


Ten fakt jednak wcale mnie nie zdziwił, gdyż ciasteczka te należą go grupy stosunkowo uniwersalnych wypieków. Zawierają w sobie mąkę pszenną, płatki owsiane oraz dwa rodzaje czekolady, czyli składniki, które obecnie bardzo często pojawiają się w tego typu produktach.
Poza tym można w nich wyczuć także drobinki cukru, które dodatkowo dosładzają całą masę. Ze względu na to też proponuję dodać do nich ciemną czekoladę o dużej zawartości kakao, która dobrze skomponuje się ze zdecydowanie słodkim smakiem jej białej odmiany. Ponadto całość odpowiednio równoważy także owsiany posmak wmieszanych w ciasto płatków. Jeśli chodzi zaś o strukturę ciasteczek, są one kruche oraz chrupiące. A przypieczone z wierzchu płatki owsiane oraz przeplatające całość miękkie kawałki czekolady dodatkowo doskonale dopełniają całości.


Ciasteczka z płatkami owsianymi i czekoladą

/duża blacha ciastek/

200 g mąki pszennej
100 g płatków owsianych (zwykłych)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
100 g cukru trzcinowego
100 g czekolady deserowej (u mnie o 75% zawartości kakao)
100 g czekolady białej
100 g masła
1 jajko

Masło rozpuścić, po czym odstawić do lekkiego przestudzenia.
W międzyczasie oba rodzaje czekolady połamać lub pokroić na małe kawałki. Płynne masło połączyć z rozbełtanym jajkiem. W oddzielnej misce wymieszać wszystkie suche składniki, po czym dodać do nich także masę maślano-jajeczną. Całość ponownie wymieszać.
Odrywać mniejsze kawałki ciasta, formować je w kulki wielkości orzecha włoskiego i układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, lekko spłaszczając i zachowując odstępy między kolejnymi sztukami. Tak przygotowane ciastka włożyć do nagrzanego do 180°C piekarnika z opcją temoobiegu. Piec przez około 15 minut, do wyraźnego zbrązowienia wierzchu ciasta.

4 komentarze:

  1. Smakowite ciasteczka i bardzo efektowne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne chrupacze, ustawiam się w kolejce po kilka sztuk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może będą to pierwsze ciastka jakie zrobię po baaardzo długim okresie czasu :) Właściwie w swoim życiu robiłam ciastka bodajże dwa razy, czekoladowe, a uwielbiam owsiane! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, jeśli się zdecydujesz, to czekam na relację, czy smakowały ;)

      Usuń