Koktajl bananowo-truskawkowy

Odkryłam właśnie najlepsze lody na świecie! Nie dość, że są banalne w przygotowaniu, to jeszcze bardzo tanie, a wszystkie składniki - łatwodostępne. Nic w tym dziwnego, bo składają się tak właściwie tylko z jednego elementu - bananów. I choć samych bananów w surowej postaci nie jadam zbyt wiele, to bardzo lubię dodawać je do ciasta w celu osłodzenia masy. Teraz mam dla nich kolejne rewelacyjne zastosowanie - jako baza do lodów i gęstych, schłodzonych koktajli.
Same lody bananowe zresztą też smakują rewelacyjnie. Mają genialną, kremową konsystencję oraz słodki, jak na banany przystało, smak. Oczywistym jest, że osobom, które bananów nie lubią, raczej nie przypadną one do gustu, ale wszystkim pozostałym na prawdę gorąco polecam spróbowanie tego wyrobu.


Same lody bananowe zniknęły u mnie jednak w mgnieniu oka i nie zdążyły załapać się na żadne zdjęcie. Kiedyś może jeszcze nadrobię te braki, bo wiem już, że pojawią się one u mnie na pewno jeszcze nie raz. W zamian za to prezentuję już teraz pierwszą wariację na temat koktajli z mrożonymi bananami w roli... prawie głównej. Poza nimi bowiem znaczący jest tu także smak soczystych truskawek. Te przy okazji nadają całości pięknego koloru.
W różowej masie doszukać się można jeszcze zielonych drobinek, które są oznaką dodatku sałaty. Ten jednak nie jest już obowiązkowy i można go po prostu pominąć. Moje 'udziwnianie' poszło jednak jeszcze trochę dalej i w koktajlu wylądowały także kurze jaja. Dodatek ten także można by było uznać za zbędny, lecz jak dla mnie stanowi on istotnie źródło białka w takim posiłku, a przy okazji wpływa znacząco na zwiększenie jego objętości.
I z tych właśnie powodów w moim koktajlu wylądowały wszystkie te komponenty, a ja mogłam zajadać się pysznym owocowym koktajlem. Który to ponadto po dodatkowym, mocnym schłodzeniu stanowił nie tylko doskonałe orzeźwienie sam w sobie, ale także przemienił się w domową wersję bananowo-truskawkowego sorbetu.


Koktajl bananowo-truskawkowy

/1 porcja/

1 bardzo dojrzały banan
150 g truskawek
garść sałaty masłowej
2 jajka

Odpowiednio wcześniej banana obrać, pokroić w grube plastry i luźno obwinąć folią aluminiową lub papierem do pieczenia. Wstawić tak przygotowane owoce do zamrażarki na co najmniej parę godzin, do zupełnego zmrożenia się masy.
Po tym czasie owoce wyłożyć na blat i odczekać 5-10 minut, aż lekko zmiękną, w międzyczasie przygotowując resztę składników.
Jajka umieścić w małej misce i przelać ciepłą wodą. Zagotować wodę w czajniku i wlać ją do miski, ponad poziom skorupek. Odczekać minutę, po czym wyciągnąć jajka z wrzątku za pomocą łyżki. Wbić oba jajka do misy miksera i ubijać aż staną się puszyste.
Wtedy też przełożyć banana, truskawki oraz sałatę do kielicha blendera. Zmiksować owoce na gładką masę, po czym dodać do nich także masę jajeczną. Dokładnie wymieszać wszystkie składniki.
Podawać od razu lub po dodatkowym schłodzeniu.

4 komentarze:

  1. A ja bananów jem bardzo dużo...uwielbiam je, a w szczególności w postaci lodów - tak jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny koktajl. : )
    Świetny pomysł. *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. I Ty mój kochany truskawkowy koktajl bananem kalasz? Et tu brute contra me z tą sałatą?
    Ty ty sałatoprzemycaczu! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że byś się przekonała (jak już samych truskawek się dużo najesz) że taki koktajl to wtedy równie dobry wybór :)

      Usuń