Jaglany serek waniliowy

Ostatnio w jednej z blogerskich grup do której należę wywiązała się całkiem rozległa dyskusja na temat przepisów z kaszą jaglaną w roli głównej. A tak dokładniej to chodziło właściwie o dania z tą kaszą w słodkim wydaniu. Wszystko zaczęło się niepozornie, od komentarzy pod czekoladowym sernikiem jaglanym na blogu Olgi, a następnie zaowocowało w zorganizowanie tematycznej akcji. Jak można się już domyślić, akcji o nazwie Kasza jaglana na słodko. Zbiór wszystkich przepisów, powstałych właśnie z powodu tej inicjatywy, będzie można zobaczyć już niebawem u organizatorki całej tej akcji, w jej Ziołowym Zakątku.
Jako główna inspiracja posłużyć miał oczywiście wykonany już wcześniej przez Olgę jagielnik. Ja jednak postanowiłam wyjątkowo zrezygnować z wykonania sernikowego ciasta na rzecz jaglanego serka według przepisu tej samej autorki.


Jego niewątpliwą zaletą jest to, iż można przyrządzić taki serek zupełnie bez dodatku krowiego nabiału. Ja tym razem nie zdecydowałam się co prawda na zastąpienie tradycyjnie używanych przeze mnie przetworów mlecznych ich roślinnymi zamiennikami, ale generalnie uważam to za wspaniałą opcję. Tym bardziej, że sama autorka twierdzi, iż serek taki mimo to smakuje łudząco podobnie do klasycznego serka homogenizowanego.
Muszę jednak przyznać, że jak dla mnie nie jest on idealnym substytutem tego produktu. Jego smak bowiem od razu przywiódł mi na myśl kaszkę manną. Taką gotowaną na mleku, z drobnymi ziarenkami rozpuszczonej kaszy wewnątrz. Być może gdybym miała bardziej profesjonalne narzędzie wysokoobrotowe wszystkie składników byłyby dokładniej rozdrobnione i masa nabrałaby bardziej kremowego charakteru? Zapewne i tak.
Jednak jako że takiej maszyny nie posiadam, musiałam zaspokoić się tym, co oferują mi dostępne w domu środki. Gęsta masa, o i tak stosunkowo gładkiej konsystencji, w połączeniu z miodem oraz wanilią jest dla mnie zdecydowanie lepszym wyborem od kupnego nabiału smakowego czy też kaszek instant. Tym bardziej, że obecna w nim słodycz może być przy okazji w pełni dopasowana do własnych upodobań. I choć póki co nie udało mi się odtworzyć w nim smaku klasycznego serka homogenizowanego, to taka wersja, podoba do lekkiej, słodkiej kaszki manny, również mi odpowiada. W praktyce sprawdza się przecież również dobrze, co inne tego typu produkty. Śmiało można zjadać go tak jak jogurt - z musli, bakaliami czy też po prostu świeżymi owocami - a także traktować jako prostą bazę do koktajli.


Jaglany serek waniliowy

/około 1 kg masy/

1 szklanka kaszy jaglanej
2,5 szklanki mleka (roślinnego lub krowiego)
1 szklanka wody
1 szklanka jogurtu naturalnego (z żywymi kutrami bakterii)
1 szklanka orzechów nerkowca
4 łyżki miodu
laska wanilii

Orzechy zalać wodą i odstawić do lodówki na 6-8 godzin, a najlepiej na całą noc.
Kaszę jaglaną wysypać na sito i dokładnie przepłukać pod bieżącą, gorącą wodą, w celu pozbycia się goryczki. Następnie zagotować w garnku litr wody, wsypać do niego kaszę i odstawić na około 3 minuty. Po tym czasie ponownie przełożyć kaszę na sito i jeszcze raz bardzo dokładnie przepłukać pod bieżącą, gorącą wodą.
W garnku zagotować mleko oraz wodę. Dodać do niego kaszę i dalej gotować na średniej mocy palnika przez około 20 minut. Ugotowaną kaszę odstawić na bok do przestudzenia.
Ciepłą kaszę, jogurt, orzechy, miód oraz wyskrobane z laski wanilii ziarenka przełożyć do misy blendera. Dokładnie rozdrobnić składniki, aż masa osiągnie jednolitą konsystencję. W razie potrzeby masę dosłodzić lub rozrzedzić mlekiem, po czym przełożyć do zamykanych, plastikowych pojemników. Przechowywać w lodówce.

7 komentarzy:

  1. Właśnie ostatnio zauważyłam, że coś dużo przepisów z kaszą jaglaną rządzi na blogach...z niej chyba da sie zrobić wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. z jaglanej i nerkowców? jak dla mnie idealne smaki! poza tym zdjęcia fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny :) Widziałam stronie Olgi dużo jaglanych inspiracji, w tym również sernik/serek i teraz widzę go jeszcze tutaj...Muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  4. O czymś takim nigdy bym nie pomyślała. Mistrzostwo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł, lubię kaszę jaglaną więc z pewnością wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co? To jest świetna propozycja dla wegan, koniecznie muszę coś takiego wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń