Cześć!

Jestem Kinga, mam 17 lat i uczę się w toruńskim liceum. To tyle słowem oficjalnego wstępu.



Poza tym przenoszę się tu bezpośredniego z bloga o nazwie ‘bluepinny’. Strona ta była poświęcona głównie moim kulinarnym wyczynom, podczas gdy tutaj zamierzam umieszczać także nieco bardziej osobiste wpisy. Choć nie oznacza to oczywiście, że będę się tu zwierzać się ze wszystkich swoich problemów czy też każdej zwariowanej myśli. W końcu nie chcę, jak to nazwała moja siostra, zmienić się w 'narzekającą na wszystko melodramatyczną nastolatkę'. W planach mam jednak pisanie po prostu o tym, co mnie interesuje. A więc nieodłącznym elementem będą mimo wszystko i tak przepisy. I to w dosyć pokaźnej ilości zapewne.
Jednak nawet jeśli to one zdecydowanie zdominują blogową tematykę, co jest swoją drogą bardzo możliwe, będzie to wciąż po prostu cząstka mnie. Która razem z pozostałymi wpisami, będzie tworzyć odzwierciedlające mnie miejsce w sieci.
Blog ten jest projektem, który ma mi pozwolić ‘rozwinąć skrzydła’. Chcę nieustannie się doskonalić i móc to tutaj udokumentować. Chcę przy tym wyzbyć się paru nawyków, które wciąż zbyt często się u mnie pojawiają. Część z nich udało mi się już wykorzenić, nad resztą wciąż jeszcze pracuję. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nigdy nie dojdę do stanu, gdy wszystko będzie ‘idealne’. Nie ma co się oszukiwać - nie będzie. A przynajmniej nie z tak perfekcjonistycznym podejściem jak moje dotychczasowe. Dlatego też chcę je jeszcze nieco zmienić i nauczyć się akceptować siebie taką, jaką jestem, w tej chwili. Choć mimo to oczywiście dalej nieustannie nad sobą pracować, bo też o to w życiu chodzi.
W ostatnim czasie zresztą udało mi się już wprowadzić część z tych postanowień w życie. A wszystko to zapoczątkowała oczywiście zmiana podejścia. Do życia, tak generalnie. A to oczywiście wskutek tego, że udało mi się odkryć w tym życiu coś bardzo ważnego. Lub inaczej, odnaleźć coś bardzo ważnego. Sens życia - tak to się chyba nazywa. I w tych paru następnych słowach zawarte są właśnie te wartości, którymi zamierzam się teraz kierować: szczęście, mądrość, wiedza, samoakceptacja i samodoskonalenie. Uśmiech w dużym zakresie! By żyć w przekonaniu, że warto... żyć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz